Ulica 3 Maja na osiedlu Franciszków dawniej i dziś
Historia Ożarowa Mazowieckiego związana jest z osiedlem Franciszków, które znajduje się w centrum miasta. Franciszków powstał pod koniec XIX w jako zachodnia kolonia wsi Ożarów. Nazwa pochodzi od imienia właściciela dużego gospodarstwa rolnego Franciszka Sobieraja.
Po wybudowaniu Linii Kaliskiej Drogi Żelaznej Warszawsko- Wiedeńskiej łączącej Ożarów z Warszawą, inż. Wincenty Majewski, współzałożyciel Spółki Akcyjnej „ Miasto – Ogród” wykupił gospodarstwo (33 ha) od Sobieraja i podzielił na 142 działki budowlane. W wyniku parcelacji gruntów w 1929 r powstały osiedla Franciszków i Mickiewicza z zabudową jednorodzinną.
Po II wojnie światowej Franciszków połączono ze zurbanizowaną częścią Ożarowa i utworzono gromadę Ożarów- Franciszków. W 1957 roku gromadę zniesiono, a Ożarów- Franciszków otrzymał prawa osiedla. W 1967 roku osiedle Ożarów -Franciszków otrzymało status miasta z jednoczesną zmianą nazwy na Ożarów Mazowiecki.
Przy ulicy 3 Maja stały nieliczne budynki drewniane. Przed wojną na ulicy 3 Maja wyróżniały się po zachodniej stronie trzy budynki murowane a po wschodniej stronie, od ulicy Poznańskiej do Spacerowej były pola.
Lata 1937-39. Na pierwszym planie pole kapusty po wschodniej stronie ulicy 3 Maja od Poznańskiej do Spacerowej.
Zapraszam na osiedle Franciszków i ulicę 3 Maja.
Spacer zaczynamy od strony wschodniej gdzie dawniej był rów odwadniający, przy którym rosły czereśnie. Rów przebiegał wzdłuż ulicy Spacerowej, która była wybrukowana kostką betonową, następnie wzdłuż ulicy 3 Maja i Niską, ujście znajdowało się w okolicy glinianek Ołtarzewskich.
W latach 30 tych ubiegłego wieku przy ulicach na osiedlu Franciszków posadzono drzewa i krzewy zgodnie z projektem Miasto – Ogród. W obrębie ulicy 3 Maja przy granicy działek rosły lipy, klony, jesiony, morwy i czereśnie, które przetrwały do lat 90 tych.
Nawierzchnia ulicy 3 Maja w latach 70 tych była z żużlu (szlaka), który stanowił pozostałość po spalonym węglu w elektrowni w Pruszkowie.
Fragment ulicy 3 Maja w roku 1957. Nawierzchnia żużlowa, widoczna kamienica Skórkowskich. Zdjęcie z kolekcji Stefana Zielińskiego.
Pod koniec lat 80 tych na osiedlu Franciszków przeprowadzono budowę kanalizacji, ulicę wówczas wyrównano i położono kostkę betonową.
Ulica 3 Maja w 1981 roku. Po lewej stronie furtka przedszkola, drzewo kasztanowca, chodnik. Po prawej stronie rów odwadniający, przy którym rosły drzewa i krzewy. Przy posesji 3 Maja 9 widać okazały jesion.
Ulica 3 Maja w 2002 roku. Nawierzchnia z kostki betonowej, po lewej stronie posesja 3 Maja 16, po prawej posesja 3 Maja 9.
Obecnie ulica 3 Maja ma nawierzchnię asfaltową, przecina ją ulica Spacerowa a kończy ulica Niska.
Strona wschodnia ulicy 3 Maja
Ulica 3 Maja strona wschodnia Poznańskiej do Spacerowej, posesje nr 1, 3, 5a i 5
Ulica 3 Maja strona wschodnia od Spacerowej do Niskiej ,posesje nr 7a (Spacerowa 17),, 7, 9, działka niezabudowana
Sklep „Żabka” z parkingiem
Drewniany dom (obecnie parking sklepu „Żabka”
Dom przy ulicy Poznańskiej (dawna szosa Kaliska) stał w miejscu gdzie teraz jest parking sklepu „Żabka”. Właścicielem był prawnik Witold Bayer (1906- 1992), Rodzice Witolda, Edgar (1874-1936) i Adela z domu Bober (1880-1966) mieszkali w Ożarowie przy ulicy Mickiewicza 16.
Kurier Warszawski 1936 rok, nekrolog Edgara Bayera (1874-1936). Docelowo Edgar Bayer spoczął w grobowcu rodziny żony na Cmentarzu Powązkowskim, kwatera 199.Nie udało się ustalić imienia drugiego syna Edgara i Adeli.
![]() |
![]() |
Dom Mickiewicza 16 Edgara i Adeli Bayer a potem ich syna Witolda Bayera. Zdjęcie od strony ulicy Mickiewicza i od ulicy Przejazdowej. Fot. E. M.
Willa, Mickiewicza 16
W listopadzie 1981 roku Anna Guttmejer przeprowadziła inwentaryzację willi w obecności właściciela Witolda Bayera oraz wypełniła Kartę ewidencyjną zabytków (5 stron dokumentacji wraz ze zdjęciami).
Ośrodek Dokumentacji Zabytków w Warszawie. Karta Ewidencyjna Zabytków Architektury i Budownictwa( Nr. 8821)
„Według informacji przekazanej przez Witolda Bayera, obecnego właściciela, dom należał do jego rodziców. Wzniesiony został ok. 1920 r w /g projektu architekta Romualda Gutta.
Po wojnie został częściowo objęty kwaterunkiem, pozostałą część domu wynajmują lokatorzy. Pan Bayer nosi się z zamiarem sprzedania budynku”. /Na karcie brak daty wpisu do Rejestru Zabytków oraz wcześniejszej inwentaryzacji obiektu. Obecnie willa jest w rękach prywatnych.(informacje ze strony zabytek.pl)
Więcej o Wiktorze Bayerze przeczytasz na stronie Adwokatury Polskiej oraz stronie Pamięć i Tożsamość.
W artykule „W 20 rocznice śmierci Witolda Bayera” możemy przeczytać:
„We wrześniu 1939 r., pomimo zwolnienia od obowiązku służby wojskowej z uwagi na wadę wzorku, zgłosił się do wojska jako ochotnik. W czasie okupacji z poświęceniem i determinacją włącza się w działalność podziemną. Od 1940 r. był członkiem władz konspiracyjnej Naczelnej Rady Adwokackiej i Warszawskiej Rady Adwokackiej, a następnie – kierownikiem tajnego szkolenia aplikantów”.
Wziął udział w Powstaniu Warszawskim, uciekł z transportu niemieckiego a po zakończeniu wojny przeszedł okrutne przesłuchania i odbył karę więzienia.
Na stronie Pamięć i Tożsamość. znajdziemy zaś informacje:
„W swoim mieszkaniu ukrywał nauczycielkę z Łodzi pochodzenia żydowskiego oraz udzielał pomocy materialnej Goldce Goldfarbowi, Gamszejowi Abramowi Wielikowskiemu i Abrahamowi Mordce Wagnerowi”.
Witold Bayer (1906-1992), zdjęcie ze strony
Witold Bayer mieszkał z żoną Wandą z domu Zimną (1922-1998) w Warszawie przy ul. Wspólnej 35, a dom przy Poznańskiej wydzierżawił Antoniemu Fiutowi (1878-1945).
Antoni z żoną Florentyną (zm. 1955 r) prowadzili tu przed wojną restaurację (wspominana przez Jadwigę Marcinkowską) i masarnię-sklep mięsny, który po nich przejął syn Władysław. Władysław zmienił nazwisko na Farecki ponieważ klientki sklepu kiedy kupowały wyroby wędliniarskie nazywały je fiutami oraz robiły sobie żarty z nazwiska właściciela. Przed wojną częstymi gośćmi restauracji byli rolnicy, którzy po sprzedaży swoich warzyw i owoców w punkcie skupu przy ul. Kolejowej przychodzili tu na kolację zakrapianą alkoholem (Skup warzyw przy Kolejowej ). W restauracji pracowała Elżbieta Szelenbaum, matka Leokadii Perz Lubańskiej. W sali obok restauracji był bilard, który został później skonfiskowany przez władzę. Restauracja została zamknięta pod koniec wojny, a sklep w 1954 r ze względu na wprowadzony przez władzę ludową podatek domiarowy niszczący prywatną inicjatywę.
Władysław Farecki (1912-1999) ożenił się z Marianną Ireną z d. Rutkowską (1914-2009). Władysław i Marianna mieli troje dzieci: Janusza (1939- 2017), Zbigniewa (1946-1947) i Jadwigę rocznik 1948. Pani Jadwiga, po mężu Kodłubajska przez 30 lat do emerytury pracowała jako intendentka w Szkole Podstawowej nr 1 w Ożarowie Mazowieckim, zastępowała również Zenonę Cichal w Przedszkolu nr 2 przy ulicy Obrońców Warszawy 19 – dawna Projektowana.
Grób rodziny Fiutów i Fareckich, cmentarz w Ołtarzewie
W latach 30 tych ubiegłego wieku dom kupiła rodzina Raczkowskich. Mieszkali tu Antoni i Stanisława Michalik, którzy mieli córkę Janinę. Janina wyszła za mąż za Józefa Raczkowskiego, który pochodził z Sochaczewa.
![]() |
![]() |
Józef Raczkowski (1902-1993) i jego żona Janina z Michalików Raczkowska (1918-1986). Zdjęcia z kolekcji Piotra Manarczyka
Józef Raczkowski brał udział w trzecim Powstaniu Śląskim oraz w wojnie z bolszewikami w 1920 r. Józef opowiadał o dramatycznym wydarzeniu z tej wojny kiedy mało nie stracił życia. W walce został ranny w nogę, kiedy zobaczył to żołdak rosyjski chciał go przebić szablą, w tym momencie kolega ściął mu głowę dzięki temu przeżył. Po latach rana nogi co jakiś czas się odnawiała. Za zasługi w 3 Powstaniu Śląskim Józef Raczkowski został odznaczony medalem.
1921-1922 rok
I Pułk Lotniczy
Szkoła Mechaników Lotniczych
Józef Raczkowski na dole, pierwszy z prawej z wąsikiem. Zdjęcie z kolekcji Piotra Manarczyka
Zdaniem eksperta Michała Kochanka: Na zdjęciu Józef Raczkowski ubrany jest na garnizonowo w sukienny mundur wz. 19 oraz w rogatywkę garnizonową wz. 27. Pora roku wskazuje, że mogły być to letnie manewry wojskowe bądź ćwiczenia podchorążych.
Józef i Janina mieli troje dzieci : Wincentego, Małgorzatę po mężu Świątkowską i Wandę. Wanda wyszła za mąż za Stanisława Manarczyka, który był Warszawiakiem. Wanda i Stanisław mieli syna i córkę. Rodzina Manarczyk mieszkała przy ulicy Spacerowej obok rodziny Świątkowskich. Wanda zmarła w 2024 roku, pochowana została w grobie rodzinnym, gdzie spoczywają jej rodzice i dziadkowie. Małgorzata po mężu Świątkowska zmarła w 2018 r i spoczywa obok. Wincenty, który był najstarszy też już nie żyje, spoczywa na cmentarzu w Rokitnie.
![]() |
![]() |
Zdjęcie po lewej: Józef Raczkowski (po prawej) z kolegą.
Zdjęcie z prawej: Józef i Janina Raczkowscy z dziećmi: Wandą i Wincentym w ZOO (początek lat pięćdziesiątych).
Wanda Raczkowska 1945 rok (po mężu Manarczyk). Zdjęcia z kolekcji Piotra Manarczyka
Dom przy Poznańskiej był drewniany, piętrowy ze strychem i mansardowym dachem krytym dachówką. Budynek był duży ok.5 m/16 m, było tam kilkanaście pokoi, miał głębokie piwnice. Został wybudowany pod koniec XIX w., a rozebrany pod koniec lat 80 tych XX w. Może ktoś z czytelników posiada zdjęcie drewnianego domu?
W domu tym mieszkały rodziny Michalików, Raczkowskich, Fiut i Fareckich (do 1979 r.), a po wojnie siostra Józefa Raczkowskiego Maria po mężu Szewczyczak, a także siostra Władysława Fareckiego Bronisława po mężu Sędziak.
Bronisława Sędziak w czasie okupacji była łączniczką w VII Rejonie „Jaworzyn”, który należał do VII Obwodu Armii Krajowej „Obroża”, miała pseudonim „Sława” („Walka Mieszkańców Ożarowa z okupantem”). Bronisława Sędziak ps. „Sława” (1917- 1997), jest pochowana na Cmentarzu Bródzieńskim w Warszawie.
2 budynki murowane (obecnie sklep „Żabka”)
Obok drewnianego domu były dwa małe budynki murowane, stały w miejscu gdzie teraz jest sklep „Żabka”. Po wojnie Józef Raczkowski prowadził w nich warsztat ślusarsko- mechaniczny, w którym naprawiał maszyny rolnicze oraz wyrabiał m.in. smarownice do maszyn, iskrowniki do samolotów, pompki do kół samochodowych. W zakładzie zatrudnionych było kilkunastu pracowników. Część maszyn była poniemiecka. Po nim warsztat przejął jego zięć Stanisław Manarczyk.
Zdjęcie przy samolocie na Paluchu w Warszawie, na pierwszym planie Józef Raczkowski z kolegą
Na cmentarzu w Ołtarzewie znajdują się groby:
- Grób rodziny Michalik, Raczkowskich – N /21/019
- Grób rodziny Fiut, Fareckich – S/ 039/024, S/039/023
Na Cmentarzu Powązkowskim:
- Edgar, Adela i Witold Bayer kwatera 199, rząd 2, miejsce 1, 2, 3.
Działka nr 1
Działka przy 3 Maja 1 jest częścią dużej działki ok. 3 tys. m kw. na której stał drewniany dom przy Poznańskiej. Należy do rodziny Manarczyków. W 2007 roku Piotr Manarczyk wybudował na niej dom dla swojej rodziny. Jest on oddzielony od parkingu sklepu „ Żabka” żywopłotem.
Dom z 2007 roku na posesji 3 Maja 1
Działka nr 3
Dom został wybudowany ok. 2000 roku. Mieszka w nim rodzina Andrzeja de Flassiliera.
Działka nr 5a
Posesja 3 Maja 5a
W tym domu mieszka Andrzej de Flassilier. Dom został wybudowany w 2002 roku.
Działka nr 5
W domu przy ulicy 3 Maja 5 mieszkało małżeństwo Anna i Tadeusz de Flassilier.
Działki 3 Maja 5 i 5a
Obecne adresy 3, 5 i 5A stanowiły niegdyś jedną dużą działkę, na środku której, w pewnym oddaleniu od ulicy stał mały ceglany domek wybudowany przez Helenę i Jerzego de Flassilier w połowie lat pięćdziesiątych. W części południowo zachodniej tej samej posesji swój dom wybudowało w 1962 roku małżeństwo Anny i Tadeusza de Flassilier.
Helena z d. Miklaszewska (córa Wacława Miklaszewskiego i Stanisławy z Rudowskich) (1898-1995) i Jerzy de Flassilier (1897-1971), dyplomowani ogrodnicy, sprowadzili się do Ołtarzewa w dwudziestoleciu międzywojennym. Prowadzili niewielkie gospodarstwo rolnicze. Ich dom znajdował się przy ulicy Nizinnej. We wrześniu 1939 roku w czasie Bitwy Ołtarzewskiej w okolicy ich pola doszło do starcia oddziału por. Artura Radziwiłła z żołnierzami niemieckimi. Według przekazów rodzinnych Artur Radziwiłł poległ w walce, a jego żołnierze zostali rozstrzelani. W miejscu tym postawiono pamiątkowy krzyż, który jest symbolem bohaterstwa żołnierzy polskich walczących we wrześniu 1939 roku w Ołtarzewie, Ożarowie i Umiastowie.
Tu przeczytasz:
Artur Radziwiłł, wnuk Artura Radziwiłła 6 września 2025 roku pod krzyżem Radziwiłła przy ulicy Nizinnej. Zdjęcie E.M.
Andrzej de Flassilier opowiada w SP nr 2 o śmierci Artura Radziwiłła przy Nizinnej w Ołtarzewie 13 września 1939 roku. Uroczystość odsłonięcia tablic pamiątkowych 6 września 2025 roku. Zdjecie E.M.
W czasie bitwy gospodarstwo zostało spalone przez Niemców, a Państwo de Flassilier zamieszkali wraz z rodziną i innymi pogorzelcami i uchodźcami w dużym, drewnianym, nieistniejącym już domu Pani Kiselowej przy ulicy Majewskiego w Ożarowie.
Po zakończeniu wojny przenieśli się właśnie na ulicę 3-go Maja, gdzie aż do lat 80-tych Pani Helena prowadziła pierwszą w Polsce hodowlę nasion Primula ’Pacific’. Ogród Pani Heleny obfitował najdziwniejszymi roślinami, nierzadko pochodzącymi z odległych zakątków Europy. Drewnianą werandę i pokoje domku przepełniał zapach suszących się ziół , traw i kwiatów, z których Pani Helena robiła bukiety dostarczane następnie do warszawskich kwiaciarni.
Oboje uwielbiali zwierzęta i byli zapalonymi czytelnikami – w spalonym w 1939 roku domu stracili księgozbiór przekraczający 4 tysiące woluminów.
Helena i Jerzy wychowali synów Andrzeja (zmarł w 1943 roku w wieku 11 lat), Tadeusza i córki Marię i Teresę.
Tadeusz Maria de Flassilier urodził się w 1929 r.
W czasie II WŚ Tadeusz uczył się na tajnych kompletach prowadzonych przez siostry Urszulanki oraz angażował się w działalność harcerską i konspirację (był w „piątce” dowodzonej przez dr Janusza Orsika). Po wojnie ukończył Szkołę Inżynierską im. Wawelberga, a następnie Politechnikę Warszawską na kierunku elektronicznym. Pracował najpierw w Polskim Radiu, a później do emerytury w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych. W latach 90-tych XX w. zaangażował się w działalność samorządową, był radnym Gminy Ożarów Mazowiecki, a następnie radnym w powiecie. Przez wiele lat związany był z ożarowskim środowiskiem kombatantów z Koła nr 7 „Jaworzyn” ŚZŻ AK.
Tadeusz de Flassilier był współautorem opracowania „Walka Mieszkańców Ożarowa z okupantem”. W rozdziale 7 pięknie napisał o swojej mamie Helenie ps. „Ogrodniczka”, która należała w czasie okupacji do Armii Krajowej Obwód „Obroża” rejon VII 2 komp. Możemy tam przeczytać min. jak w czasie Powstania Warszawskiego Helena de Flassilier organizowała ucieczki z obozu przejściowego w Pruszkowie, wywożąc furmanką przetrzymywanych tam mieszkańców Warszawy. Uratowała w ten sposób wiele osób przed wywózką do obozów koncentracyjnych lub na roboty przymusowe do Niemiec.
Anna Wiktoria Salińska-Flassilier w czasie wojny uczęszczała do szkoły sióstr urszulanek. Zdała maturę w liceum Słowackiego w Warszawie. Była drużynową żeńskiej drużyny harcerskiej w Ożarowie. Jako lekarz pediatra-nefrolog, pracowała kolejno w Szpitalu Wolskim (obecnie Instytut Matki i Dziecka), w szpitalu dziecięcym na ul. Kopernika i w Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu w przychodni nefrologicznej. Miała również swój gabinet w domu, przyjmowała pacjentów nie tylko z Ożarowa, ale też z sąsiednich miejscowości. Pani doktor była znanym i cenionym lekarzem, człowiekiem pełnym ciepła i życzliwości.
Tadeusz i Anna de Flassilier mieli dwie córki Joannę i Marię i syna Andrzeja.
Anna zmarła w 2015 r, a Tadeusz de Flassilier w 2017 r. Spoczywają na cmentarzu w Ołtarzewie.
Grób Anny i Tadeusza de Flassilierów na Cmentarzzu w Ołtarzewie, miejsce Z/001/002.
Obecnie w domu przy ul 3 Maja 5 mieszka córka państwa de Flassilier, a obok na 3 Maja 5a mieszka syn Andrzej.
Ulica Spacerowa przecina ulicę 3 Maja
Działka nr 7a, naprzeciwko 12 i 10, Posesja państwa Łuczaków
We wpisie Przedszkola przed wojną w Ożarowie opisane jest przedszkole w drewnianym domu stojącym na obecnej posesji państwa Łuczaków. Są zdjęcia z tego przedszkola.
Jest też wpis Przedszkola przed wojną nowe materiały I nowe zdjęcia z tego przedszkola.
Do tego przedszkola chodziła oprócz Aliny Pałucha, Anna Gryżewska. Przedszkole prowadziły siostry urszulanki, jak wspominają obie panie.
Obecnie jest to posesja państwa Łuczaków z Gabinetami Stomatologicznymi Spacerowa 17. Prowadzą je pan Stanisław i jego żona Jolanta. .
Józef i Kazimiera z domu Sadownik przybyli do Ożarowa z Łodzi. Kupili od pallotynów w 1953 roku działkę przy 3 Maja. Stojący na działce drewniany dom, w którym było przedszkole prowadzone przez Urszulanki, spłonął w wyniku pożaru spowodowanego przez urządzenie grzewcze.
Na zdjęciu Józef i Kazimiera z Antoniną, siostrą pana Stanisława Łuczaka, która urodziła się w Łodzi w 1946 roku. Jest starsza o 8 lat od Stanisława. Mieszka w Milanówku
Na zdjęciu Kazimiera i Józef z córką Antoniną, urodzoną w 1946 roku. Może w tle przedszkole w drewnianym budynku?
Zachowała się piękna pamiątka związana z urodzinami Antoniny. To obrazek św. Antoniego Padewskiego, patrona dziewczynki, na odwrocie którego pani Kazimiera, matka Antoniny i Stanisława umieściła modlitwę z prośbą o opiekę świętego nad dziewczynką i rodziną
Kazimiera była dentystką. Miała gabinet w Ożarowie.
Dom został pobudowany w miejscu, gdzie stał drewniany budynek. Zachowała się metalowa tablica z nazwą domu – Kamilówka. Była ona wielkości dłoni i była umieszczona na furtce.
O Kamilówce w czasie okupacji możemy przeczytać w wywiadzie z ks. Franciszkiem Madejem ps.” Czesław”, jaki przeprowadził w 1974 roku ks. Jan Sopicki SAC.
Wywiad znajduje się na stronie LIBER MORTUORUM/ ks. Franciszek Madej SAC
„Prócz tej akcji szkolnej prowadziliśmy jeszcze gniazdo dziecięce. W tym celu wynajęliśmy od Pallotynów Kamilówkę, tam gdzie obecnie mieszka dr Łuczak. Około 40 dzieci znalazło tam schronienie i całodzienne wyżywienie”. Siostra Krauze , urszulanka, prowadziła gniazdo jako główna wychowawczyni, były też dziewczęta pomocnicze”
– To było coś w rodzaju przedszkola?
Tak, były tam urządzone piaskownice i miejsce zabaw”. .
W dokumentach znajduje się informacja, że 23 grudnia 1969 roku nastąpiło: „Założenie księgi wieczystej dla nieruchomości, dla której prowadzona była księga wieczysta dawna „Willa Kamilówka”. Zapewne to pamiątka po pierwotnych właścicielach.
Józef zmarły w 1983 i Kazimiera zmarła w 1996 roku są pochowani na cmentarzu w Ołtarzewie. W grobie pochowana jest też Lucyna Sadownik, matka Kazimiery.
Józef miał uprawnienia do nadzorów budowlanych. Zaprojektował i wykonał 2 budynki: swój własny dom i drugi dla małżeństwa Karpow. Sprowadził z Lublina 2 wagony cegieł na budowę. Aktualnie działka państwa Łuczaków ma adres Spacerowa 17.
Rozbudowany dom państwa Łuczaków. Widok od strony ulicy 3 Maja. Zdjęcie Ewa Marczyńska
Państwo Łuczakowie sprzedali 1300 m kw. rodzinie Marczaków, Jerzemu (1946-2020) i Teresie w 1969 roku. Pan Marczak był stolarzem, uprawiał dwie działki: tę przy Spacerowej 15 i drugą na Zientarówce. Zmarł nagle przed domem kilka lat temu.
Działka nr 7, naprzeciwko 14
W małym domku z cegły na tej posesji w latach 1956-1961 mieszkało małżeństwo Karpow z Konina, dalsza rodzina Łuczaków.
W dokumentach państwa Roguskich zachował się projekt małego parterowego domu zaprojektowanego przez pana mgr inż. Józefa Łuczaka dla małżeństwa Karpow.
On był ginekologiem, przyjmował pacjentki w domu, w małym gabinecie. Małżeństwo zmarło w tragicznych okolicznościach. Po nich mieszkało małżeństwo Wójcików z Łodzi jak przekazała Krystyna Roguska. Maria Wójcik była siostrą Lucyny Sadownik, matki Kazimiery.
Książka meldunkowa pokazuje, że była też zameldowana Antonina Łuczak, córka Kazimiery i Józefa.
![]() |
![]() |
Krystyna i Tomasz Roguscy kupili działkę z niewielkim domem w 1971 roku od Antoniny Łuczak.
W latach 90 tych XX w. dom został rozbudowany.
Dom Krystyny i Tomasza Roguskich, wygląd aktualny z 2025 roku. Zdjęcie E.M.
Krystyna i Tomasz mają syna i córkę. Syn Maciej kontynuuje tradycję rodzinną prowadząc firmę ogrodniczą. Córka Anna jest artystą ceramikiem, kieruje Pracownią Ceramiczną przy Fundacji Leny Grochowskiej w Warszawie, należy do Związku Polskich Artystów Plastyków.
W 2022 roku małżeństwo Roguskich obchodziło 53 rocznicę pożycia małżeńskiego. W czerwcu 2025 roku ich wnuczka Justyna Roguska zdobyła tytuł II Wicemiss w konkursie piękności Miss Polonia 2025. Następnie w finale 25. edycji międzynarodowego konkursu Miss Earth 2025, który odbył się na Filipinach, Justyna Roguska zakwalifikowała się do ścisłego grona TOP 12 najpiękniejszych i najbardziej świadomych ekologicznie kobiet na świecie.
Zdjęcie Justyny Roguskiej ze strony Miss Polonia.
Justyna jest mieszkanką Duchnic w gminie Ożarów Mazowiecki.
Krystyna i Tomasz Roguscy w 2022 roku obchodzili 53 rocznicę ślubu
Działka nr 9, naprzeciwko 16
Dom drewniany
Na tej posesji stał drewniany dom, mniejszy niż drewniany dom spod nr 18 ale też piętrowy.
Dom ten nie zachował się do naszych czasów. Spłonął, podobnie jak drewniany dom spod numeru 18.
W domu tym mieszkał m. in. Stefan Adamczyk, kierownik Szkoły Podstawowej nr 1.
![]() |
![]() |
We wpisie na zdjęciu z 1938 roku pan Stefan Adamczyk a we wpisie oraz wpisie jego żona Stanisława, nauczycielka języka polskiego Szkoły Podstawowej nr 1
Adamczykowie pochowani są na cmentarzu w Ołtarzewie.
W latach 70- tych, oprócz Stefana Adamczyka mieszkali inni lokatorzy: pani Janina Goździkowska z domu Włodarczyk i rodzina Majerów z trzema córkami: Marysią lekarką, Jadzią oraz Krystyną, która popełniła samobójstwo. Pani doktor Maria Majer- Danielska pracowała w szpitalu w Warszawie.
Pan Adamczyk zmarł, pani doktor wyprowadziła się do Legionowa i została sama p. Goździkowska. Syn jej mieszkał w Ameryce.
W budynku nie było wody tylko studnia na zewnątrz i jak pani Goździkowska była już starsza to sąsiedzi Tomasz Roguski z synem Maciejem pomagali jej nosić wodę.
Potem jak już była niedołężna przeniosła się do brata, który mieszkał w Ołtarzewie na końcu ulicy Ceramicznej (koło glinianek, za działkami). W tym czasie opiekowali się nią księża Pallotyni, została też przez nich pochowana na cmentarzu w Ołtarzewie, dożyła 90.lat.
Przez jakiś czas drewniany dom stał pusty i zadomowili się w nim bezdomni.
Około roku 1989, prawdopodobnie podczas jednej z libacji pijący tam zaprószyli ogień i wybuchł pożar.
Było to w nocy ok. godz. 12, sąsiedzi Tomasz i Krystyna Roguscy oraz Boguś Lubański wybiegli zobaczyć co się stało. Zobaczyli pożar budynku i 3 wozy strażackie. Tak pożar zniszczył dwa budynki na ulicy 3 Maja.
Pani Goździkowska była ciotką Piotra Majewskiego, szwagra Krystyny Roguskiej. Piotr Majewski jest gospodarzem dużego gospodarstwa warzywnego w Michałówku.
Pierwotnie działka z drewnianym domem (potem murowanym) 3 Maja 9, położona za nią działka niezabudowana do dziś na rogu 3 Maja i Niskiej i działka od ulicy Niskiej, obecnie zajmowana przez firmę Aconexim- Systemy Rurociągowe (ul. Niska 6) wchodziły w skład bardzo dużej działki o powierzchni 3 tysiące m. kw. Pani Janina Goździkowska była właścicielką 2/16 tej działki.
Części działki 3 Maja 9
3 Maja 9 od 2001 roku
Dom murowany
Współczesne zdjęcie domu na posesji 3 Maja 9. Zdj. EM
W 2001 roku działkę przy 3 Maja 9 kupiło małżeństwo Dolotów, które miało gospodarstwo rolne. Artur Dolota pobudował dom, w którym rodzina mieszkała przez kilka lat.
Następnymi właścicielami domu przy ul. 3 Maja 9 było małżeństwo Antoniego i Heleny Hass. Antoni Hass pochodził z rodziny znanej z tradycji ogrodniczych, która posiadała duże gospodarstwo rolne na terenie dzisiejszego Ursusa.
W dwudziestoleciu międzywojennym gospodarstwo Hassów należało do jednych z największych wokół stolicy dostarczycieli warzyw. W czasie okupacji niemieckiej oraz po upadku Powstania Warszawskiego gospodarze nieśli pomoc potrzebującym mieszkańcom Warszawy dostarczając im żywność.
Ostatnim właścicielem domu rodzinnego oraz gruntów na terenie Ursusa był Antoni Hass. Antonii Hass w 1953 r ukończył SGGW, wydział ogrodnictwa i razem z ojcem Zygmuntem prowadził gospodarstwo specjalizujące się w hodowli warzyw.
Antonii Hass był też myśliwym. W ramach działalności koła łowieckiego zajmował się dokarmianiem zwierzyny leśnej zawożąc warzywa z rodzinnego gospodarstwa w Błoniu do Kampinoskiego Parku Narodowego.
W latach 90 tych XX w rodzina Hassów sprzedała grunty w Ursusie. Teren ten zajmuje osiedle Niedźwiadek Grunty podzielono i wybudowano bloki, pływalnię, pawilony i kościół pw. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.
Pas ziemi między ulicą Władysława Jagiełły gdzie był dom rodzinny Hassów (rozebrany w 2014 r), a ulicą Stanisława Wojciechowskiego, rodzina Hassów przekazała nieodpłatnie gminie pod warunkiem wykorzystania jej na cele użyteczności publicznej.
W latach 2006-2008 powstały w tym miejscu tereny zielone, które mieszkańcy nazwali Parkiem Hassów dla upamiętnienia rodziny zasłużonej dla Ursusa. Park zakładała firma ogrodnicza Krystyny i Tomasza Roguskich z Ożarowa Mazowieckiego, która przez kilka lat prowadziła prace pielęgnacyjne na terenie parku. Państwo Roguscy i Hass mieszkali obok siebie w Ożarowie Mazowieckim przy ul. 3 Maja przez około 10 lat, łączyły ich dobre relacje sąsiedzkie.
Antoni i Helena Hass mieli syna i córkę. Antoni uprawiał warzywa w swoim gospodarstwie w Błoniu. Niepełnosprawny syn mieszkał przy tym gospodarstwie. Dom w Ożarowie Mazowieckim przepisali na wnuczkę, która przez krótki czas mieszkała tu z córką po śmierci dziadków.
Obecnie przy 3 Maja 9 mieszka rodzina z Ożarowa Mazowieckiego.
Pan Antoni Hass przekazał Andrzejowi Wiśniewskiemu historię rodzinną związaną z nazwą ulicy w Ursusie Posagu 7 Panien.
Dziadkowie Antoniego, Krystian i Petronela Hass, właściciele dużego gospodarstwa na terenie wsi Skorosze mieli ośmioro dzieci: 7 córek i jednego syna. W 1935 roku podzielili ziemię między dzieci, część wschodnią otrzymały córki, część zachodnią syn.
Córki podzieliły swoją część na działki budowlane i je sprzedały, a syn Zygmunt zostawił ziemię, na której prowadził wzorowe gospodarstwo rolne. Ulica Posag 7 Panien, która znajduje się w części, którą otrzymały córki jest upamiętnieniem tej historii.
Antoni Hass urodzony w 1931 r, zmarł 11 sierpnia.2021 roku, pochowany został na cmentarzu w Gołąbkach przy ulicy Elżbiety Rakuszanki. W grobowcu rodziny Hass spoczywa jego żona Helena Hass, która zmarła 8 marca 2015 roku w wieku 81 lat oraz dziadkowie, Krystian Hass (1856- 1936) i Petronela z Wallów (1861-1935). Na cmentarzu w Gołąbkach jest też grób rodziców Antoniego Hassa. Spoczywa w nim ojciec Zygmunt Hass (1903-1975) i matka Felicja z domu Latoszek zmarła 1 maja 1971 roku w wieku 64 lat.
Grobowiec rodziny Hassów na cmentarzu przy ulicy Elżbiety Rakuszanki w Gołąbkach
Pusta działka naprzeciwko nr 18
Pusta działka kończąca wschodnią stronę ulicy 3 Maja jest częścią mającej 3 tysiące m. kw. działki 3 Maja 9 i jeszcze działki firmy Aconexim- Systemy Rurociągowe (ul. Niska 6). Ta duża działka miała 16 spadkobierców. Wspominana pani Janina Goździkowska miała swój udział o wielkości 2/16.
Ulica Niska kończy ulicę 3 Maja
Ewa Marczyńska
Podziękowania
Ożarów Mazowiecki zmienił się w ostatnich latach z małej, klimatycznej podwarszawskiej miejscowości w nowoczesną aglomeracją z nowymi osiedlami i ulicami.
Jak wyglądał dawny Ożarów Miasto- Ogród możemy zobaczyć na osiedlu Franciszków i Mickiewicza gdzie znajdują się piękne przedwojenne wille i kamienice. Niestety wiele zabytkowych obiektów już nie istnieje, pokonał je czas, a niektóre zniszczyły pożary.
Po stronie wschodniej 3 Maja nie zobaczymy już willi ”Kamilówka”, domu Adamczyka oraz domu z gospodą przy Poznańskiej.
Dziękuję serdecznie wszystkim osobom za podzielenie się swoimi wspomnieniami oraz za udostępnienie zdjęć z albumów rodzinnych.
Szczególne podziękowania składam: pani Jadwidze Kodłubajskiej, panu Piotrowi Manarczykowi, panu Andrzejowi de Flassilier, panu Stanisławowi Łuczakowi, pani Teresie Marczak, pani Alinie Ignaszak, państwu Krystynie i Tomaszowi Roguskim, panu Piotrowi Zielińskiemu.
Przejdź na zachodnią stronę ulicy 3 Maja.











































