Przedstawiamy rodzinę Teresy, Leszka, Janiny, Barbary, Zofii i Krystyny Radwanów.

Wszyscy żyją i mieszkają głównie w Ożarowie oraz w Lesznie i Warszawie.

Ich ojciec Jan Maksymilian przybył (aż spod granicy z Białorusią i Ukrainą) przed wojną zwerbowany przez Ansgarego Kamińskiego do pracy w Hucie Szkła a matka pochodzi z okolic Mariewa.

Dziadkowie ze strony ojca

Stanisław Ignacy Radwan, ur. 26 stycznia 1874 roku w parafii Świeciechów, Annopol (syn Teofila Radwana i Jadwigi Gordon)

Emilia Drewin (Drewir?) vel Glezner, ur. w 1878 roku w parafii Garwolin, Trąbki, zm. 11.04 1934 roku w Wołominie (córka szlifierza szkła z Huty Dubeczno Antoniego Jana Glezner (Opitz) i Walerii Drewin, jedna z 11 dzieci)

Ślub wzięli 24 stycznia 1897 roku w parafii Uhrusk, Huta Ruda.
Mieli 10 dzieci:

  • Józef Radwan, ur. 1897 roku, w parafii Uhrusk, Huta Ruda, zginął na wojnie ok 1918 roku
  • Pelagia Radwan (mąż Stefan Wójcikowski), ur. 11.11.1900 roku Żytomierz Wołyński Wiunki, zm. 23.10.1989 rok Piotrków Trybunalski
  • Marian Radwan, ur. 1902 roku Wiunki k/ Żytomierza
  • Jadwiga Radwan (mąż Tadeusz Szeliga), ur. 26.09.1903 parafia Sawin, Huta Dubeczno, zm. 09.09.1983 roku Wołomin
  • Stanisław Radwan (żona Stanisława Miller), ur.14.04.1905 roku parafia Sawin, Huta Dubeczno, zm. 20.11.1981 Wołomin
  • Jan Maksymilian Radwan (żona Stanisława Gonta), ur. 21.02.1907 parafia Sawin, Huta Dubeczno, zm. 29.05.1992 roku Ożarów Mazowiecki
  • Czesław Gabriel Radwan (żona Aniela Drygacz), ur. 18.03.1909 roku parafia Sawin, Huta Dubeczno, zginął na II wojnie światowej. W Ożarowie Mazowieckim mieszka dwójka jego dzieci Czesława i Stanisław
  • Halina Radwan (mąż Jan Kilanowski), urodzona ok. 1911 rok, zm. ok. 1941 roku
  • Kazimierz Radwan (żona Henryka Stanisława Appel), ur.28.12.1913 rok chrzest Warszawa kościół św. Floriana na Pradze, zm. 19.11.2003 rok Łódź
  • Henryk Radwan, ur. w 1915 roku, Wołyń, Hulewicze, zm. 1935 roku Warszawa

Według przekazów rodzinnych babcia Emilia z d. Glezner prowadziła w Dubecznie dom otwarty.

Dziadek Stanisław zginął wraz ze swoim najstarszym synem Józefem w czasie I wojny światowej w 1918 roku. Był socjalistą. Mowa jest też o pochodzeniu szlacheckim.

Rodzina Radwanów przeżyła również wywózkę całej rodziny do Austrii, gdzie przeżyli głód i nędzę. Jan Radwan – jako dziecko w czasie tego zesłania uszkodził sobie oko i miał z nim problemy do końca życia.

Po śmierci męża Stanisława ciężar wychowania dzieci spoczął na Emilii. Również z rodzinnych opowieści pochodzi ta, że hrabia Radziwiłł przyjeżdżał do babci na polską kawę tzw. grzankę ze śmietanką i czekoladą.

Stanisław-i-Emilia-Radwan-dziadkowie-od-taty
Stanisław Ignacy Radwan i Emilia Drewin vel Glezner

Dziadkowie ze strony mamy

Babcia Antonina (z domu Przygoda) miała córkę Franciszkę po mężu Tatarczewską. Mąż, kolejarz zginął i Antonina wyszła ponownie za mąż za Antoniego Gontę.

Mieli dwoje dzieci: zmarłego młodo w wieku 24 lat Józefa i córkę Stanisławę. Wychowywali też ich przyrodnią siostrę Franciszkę. Mieszkali w Ołtarzewie przy Poznańskiej wynajmując mieszkanie u państwa Burszewskich, dziadków Bogdana Bucholca.

Dziadkowie całe życie przepracowali u księży pallotynów  w Ołtarzewie. Babcia w szklarni prowadzonej przez brata Niedzielę i brata Mazurka a dziadek głównie przy koniach. Pallotyńskie gospodarstwo było bardzo duże. Teresa Ciarka pamięta obu braci, bo dostała od nich wianuszek i wiązankę ślubną.

Rodzice

Jan Maksymilian Radwan, ur. 21.02.1907 parafia Sawin, Huta Dubeczno, zm. 29.05.1992 roku Ożarów Mazowiecki

Stanisława Gonta, ur. 24.12.1919 rok Mariew, zm. 06.08.1992 rok Ożarów Mazowiecki – Ołtarzew

Jan Maksymilian Radwan  jako młody człowiek został zwerbowany przez pana Ansgarego Kamińskiego, właściciela Huty Szkła w Ożarowie do przyjazdu do Ożarowa i podjęcia pracy w Hucie. Domy, które stoją w okolicy obecnego DK Uśmiech, to osiedle „Huta” pobudowane przez właściciela zakładu dla hutników, których zatrudniał.

Poznał Stanisławę Gontę w ożarowskiej Hucie Szkła, gdzie oboje pracowali. Stanisława zwróciła uwagę Jana swoim śpiewem w kaplicy w Parku Ołtarzewskim i pięknymi włosami zaplecionymi w warkocz.  

Wzięli ślub 16 maja 1937 roku w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP w Żbikowie i zamieszkali w Ołtarzewie u pani Szulcowej, gdzie urodziła się ich najstarsza córka Teresa. W czasie okupacji rodzina przeniosła się do bloków Huty Szkła, gdzie urodziły się pozostałe dzieci.

Wychowali sześcioro dzieci:

  • Teresa, ur. 30.08.1938 r.
  • Leszek,
  • Janina
  • Barbara,
  • Zofia,
  • Krystyna, ur. w 1953 roku
siedza-od-lewej-TeresaZosiaJanka-nad-nia-Krysia
Siedzą od lewej: Teresa, Zosia, Janka i nad nią stoi w lila sukience Krysia

Wszystkie dzieci żyją i mieszkają głównie w Ożarowie.

od-prawej-rodzice-Jan-i-Stanislawa-Radwan-przed-wojna
Od prawej Stanisława i Jan Radwan przed wojną
Teresa-Radwan
Najstarsza córka Teresa Radwan w 1941 roku

Stanisława nie pracowała zawodowo, zajmowała się domem i wychowywaniem szóstki dzieci. Od maja do października chodziła dorabiać do domowego budżetu w szklarni u pallotynów. Najstarsza córka Teresa opiekowała się młodszym rodzeństwem. Była ulubienicą ojca, bo bardzo dobrze gotowała a ojciec był smakoszem, lubił potrawy dobrze dosmakowane, różnorodne.

Jan Maksymilian Radwan nauczył swoją żonę Stanisławę gotować, haftować, cerować i maglować. Był od żony prawie 13 lat starszy a ona wychodząc za mąż miała 17 lat i pochodziła z biednej rodziny utrzymującej się z pracy na roli. Sam potrafił wykonywać wiele prac domowych, w tym i gotować. Przyczyniła się do tego sytuacja w jego rodzinie i wspomaganie matki w pracach domowych i nad opieką nad młodszym rodzeństwem po śmierci ojca i najstarszego brata w I wojnie światowej (Jan miał wtedy 8 lat i ośmioro rodzeństwa).

Drobnym przykładem jego umiejętności było kilka rodzajów cer, które potrafił robić ratując skarpety. Cera w jodełkę, w szachownicę i wiele innych. Dziś można znaleźć porady w Internecie jak cerować ale klasyfikacji i rodzajów cer nie udało się odnaleźć.

Rodzice starali się wychować jak najlepiej dzieci aby były przyzwoitymi ludźmi. Dzieci z szacunkiem, nawet mając swoje rodziny, przy wyjątkowych okazjach całowali rodziców w rękę.

W czasie okupacji Jan i Stanisława pomieszkiwali u rodziny Jana w Wołominie. Po powrocie do Ożarowa zamieszkali w blokach Huty Szkła, w której pracował Jan jeszcze przed wojną. Zmienił potem pracę na Fabrykę Kabli. Jeździł amerykańskim samochodem ciężarowym MACK na Ziemie Odzyskane z panem Szymaniakiem i szukali maszyn i urządzeń do Fabryki Kabli.

rodzice-Jan-i-Stanislawa-Radwan
Rodzice – Jan i Stanisława Radwan

Rodzina Radwanów mieszkająca w Ożarowie słynie z zamiłowania do śpiewu. Już piąte pokolenie jest uzdolnione muzycznie i prezentuje swoje umiejętności.

Tu kilka faktów:

  • Mama Stanisława śpiewała w chórze w kaplicy we dworze Kierbedziów w Ołtarzewie (spłonął 8.09.1939 roku).
  • Córka Teresa śpiewała  wiele lat (od 15 roku życia) w chórze prowadzonym przez organistę Feliksa Kitzmana w drewnianym kościółku przy Poznańskiej. Chór miał swój sztandar ze świętą Cecylią, patronką muzyki kościelnej. Sztandar ten towarzyszył Teresie w czasie jej ślubu w 1955 roku.
  • Córka Teresy Danuta wraz z mamą śpiewała w chórze za ks. St. Zarosy SAC (proboszcz od 2014 roku).

Wszystkie spotkania rodzinne są rozśpiewane. Śpiewają najczęściej na 4 głosy. Potrafią też rozruszać każde towarzystwo.

spiewajace-spotkania-rodzinne-1
śpiewające spotkania rodzinne
spiewajace-spotkania-rodzinne-2
śpiewające spotkania rodzinne

Obecnie nestorką rodu Radwanów w Ożarowie jest Teresa.

Najstarsza córka Jana i Stanisławy wyszła za mąż 25 grudnia 1955 roku za Jana Ciarkę pochodzącego z Warszawy, pracownika Huty, Fabryki Kabli w Ożarowie, hydraulika.

Teresa-Radwan-i-Jan-Ciarka-slub-25-12-1955
Teresa Radwan i Jan Ciarka ślub 25 grudnia 1955 roku

Mają dwoje dzieci: Danutę i Mirosława.

Od Danuty Kinal cieszą się trójką wnuków: Kasią, Bartkiem (strażak) i Emilem.

Mirosław ma dwójkę dzieci: Jacka i Joannę (kosmetyczka).

Warto podkreślić niezwykłą więź łączącą najstarszą i najmłodszą córkę Radwanów. Gdy urodziła się Krystyna, Teresa miała 15 lat. Opiekowała się siostrą bardzo skrupulatnie zabierając ją nawet na randki.

Teresa 21 lat udzielała się w grupie charytatywnej przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Ożarowie. 4 lata (do 2016 roku) przewodniczyła tej grupie.

Udzielała się w „Szlachetnej Paczce”, trzecią kadencję przewodniczy Radzie Osiedla „Franciszków”.

Służy też pomocą rodzinie, swoim wnukom i prawnukom oraz znajomym i sąsiadom.

grupa-charytatywna-z-ksiezmi
Spotkanie Grupy Charytatywnej . Na zdjęciu ks. Andrzej Misiun SAC i ks. Andrzej Zelek SAC, opiekun grupy.

Teresa miała zdolności manualne czym zawsze zadowalała swojego ojca. Potrafiła nawet cerować, podobnie jak on, na różne sposoby.

Te zdolności najlepiej widać w robótkach ręcznych.

DSC08352-szary-blizniak
szary bliźniak robiony ozdobnym ściegiem
DSC08355-bieznik-wielkanocny
Bieżnik wielkanocny haftowany w pęczki krokusów oraz kurczaczki
DSC08358-serweta-w-groszki-pachnace
Serweta haftowana w gałązki groszku pachnącego

 

DSC08366-frgm-serwety
Fragment haftu na serwecie z gałązkami groszku

Pierwszy zawód zdobyty w szkole przez Teresę to fryzjerstwo. Wiele lat pracowała prywatnie jako fryzjerka. Swoje wykształcenie uzupełniała w zaocznym Technikum Eksperymentalnym Ekonomicznym na Świętokrzyskiej w Warszawie. Ale po 3 latach przerwała naukę bo trudno było ją pogodzić z wychowaniem dzieci. Po ślubie córki ukończyła Technikum Mechaniczne.

Jej pierwsza szkoła zawodowa wiąże się też z pierwszym publicznym występem na szkolnej akademii. Teresa zaśpiewała „Hej, przeleciał ptaszek”, ówcześnie po raz pierwszy zaśpiewany i wylansowany przez Irenę Santor i zespół Mazowsze.

Teresa Ciarka, przepracowała 30 lat w Merze w Błoniu, w kadrach, w biurze konstruktora, jeździła jako intendentka na kolonie w okolice Łącka, pisała zlecone prace na maszynie.   

Ślady rodziny w Internecie

W trakcie weryfikowania i poszukiwania materiałów w Internecie natrafiono na drzewo genealogiczne rodziny Gleznerów.

Profilem zarządzają Zbigniew i Alicja Budziszewscy z rodziny Anny Glezner, urodzonej 29 września 1903 roku w Hucie Dubeczno (parafia Sawin), ojciec Antoni Glezner 47 lat, matka Waleria Drewin, lat 42.

Anna Glezner jest rodzoną siostrą Emilii, babci ze strony ojca Jana Radwana.

W drzewie mamy Stanisława i Emilię Radwan, ich dziesięcioro dzieci.

Może niniejsza publikacja pozwoli nawiązać ponownie rodzinne kontakty.

Dodatkowe informacje

 Dubeczno

Dubeczno (obecnie gmina Hańsk, powiat włodawski), w którym mieszkał Jan Radwan z rodziną było miasteczkiem hutników. Działała w nim huta szkła pobudowana w 1872 roku. Była ona opalana torfem wydobywanym w okolicy, który w specjalnych piecach był wytleniany do półkoksu i służył za opał w hucie. 

Była własnością rodziny Józefa (Josek) i Olgi (Chwołka) Szuldbergów (jest prawdopodobne, że budowę huty rozpoczął Ludwik Okęcki) .

Dzieje tej miejscowości sięgają XVI wieku, była własnością rodziny Hańskich (z której wywodziła się Ewelina Hańska, żona Balzaca), Mikołaja Reja, rodziny Kunickich, od XIX wieku rodziny Okęckich, następnie zasymilowanej rodziny żydowskiej Jarmułowiczów i na koniec została kupiona przez Rafała (Rafaela) Herszkowicza Szuldberga.

Huta w 1946 roku została upaństwowiona, w 1963 weszła w skład Zjednoczenia Lubelskich Hut Szkła i prowadziła działalność jak Huta Szkła Gospodarczego w Dubecznie. W 1998 roku została sprywatyzowana, pracuje do dziś a jej właścicielem jest Tadeusz Wrześniak.

 „Państwo sławatyckie” Radziwiłłów

Tereny, na których leży Dubeczno, Biała Podlaska, Sławatycze, Włodawa, Sawin i wiele innych w przeszłości były częścią bialskich dóbr Radziwiłłów. Po przeniesieniu przez nich starostwa z Białej Podlaski do Sławatycz tworzyły one tzw. „państwo sławatyckie”. Ziemie te zamieszkiwali Polacy, Ukraińcy, Żydzi, Rusini oraz osadnicy z Pomorza i Kaszub zwani „olędrami”.

Antoni Chorąży w pracy „Nadbużańscy Olędrzy. Rolnicy, budowniczowie, rzemieślnicy i melioranci” tak pokrótce opisał historie tych dóbr:

 „  Zmiany właścicieli dóbr sławatyckich W 1667 roku dobra sławatyckie zakupił Michał Kazimierz Radziwiłł, podkanclerzy litewski, hetman polny litewski, wojewoda wileński, VI ordynat nieświeski, IV ordynat ołycki, III pan na Białej. Dobra te, nazwane przez Radziwiłłów „Państwem Sławatyckim” – pozostają ich własnością do 1828 roku. Następnie, po ślubie w 1828 roku Stefanii Radziwiłłówny (1809- 1832) z hrabią Ludwikiem von Wittgensteinem (1799-1866), carskim generałem, protestantem, urodzonym z Polki – ogromne dziedzictwo Radziwiłłów (ok. 1 miliona ha) po młodo zmarłej Stefanii staje się jako tzw. „scheda wittgensteinowska” własnością jej męża i dzieci, Piotra i Marii Wittgensteinów. W 1861 roku Ludwig Wittgenstein otrzymuje dziedziczny tytuł książęcy. Umiera w 1866 roku.

  Zmiany właścicieli dóbr sławatyckich Sukcesorem dóbr staje się Piotr Wittgenstein. Umiera bezdzietnie w 1877 r. Dobra na terenie Cesarstwa Rosyjskiego i Królestwa Polskiego stają się własnością siostry Piotra – Marii, małżonki księcia Chlodwiga zu Hohenlohe-Schillingsfürst, kanclerza Rzeszy i premiera Prus w latach 1894 – 1900. Księżna Maria zmarła w 1897 roku, jej mąż w 1901 r. Pozostawiają pięciorgu dzieciom olbrzymi spadek. Księżna Maria nie zgadza się na propozycję przyjęcia przez jej syna Filipa obywatelstwa Cesarstwa Rosyjskiego. Dzieci, nie będące poddanymi carskimi nie mogą dziedziczyć dobór w tymże Cesarstwie, a na ich sprzedaż otrzymują od cara niewiele czasu. W ten sposób dawna radziwiłłowska fortuna została rozprzedana za bardzo niskie ceny towarzystwom ziemiańskim, prywatnym nabywcom, bądź dotychczasowym dzierżawcom”.

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Świetny tekst, ciekawe losy rodzinne

  2. Ciekawe sprawy. Jak miło przeczytać o swojej znajomej.Ula

Dodaj komentarz

Close Menu